Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że nie planuje powrotu do starych zasad dotyczących składki zdrowotnej. Co nas czeka zamiast tego?

Polska 2050 przekazała do Sejmu projekt ustawy zakładającej obniżenie składki zdrowotnej, między innymi do 300 zł dla osób z rocznymi przychodami do 85 tys. zł. Projekt jest obecnie badany pod kątem zgodności z polską i europejską legislacją. Swoje propozycje mają również ministrowie zdrowia, Izabela Leszczyna, i finansów, Andrzej Domański, oraz inne partie.

Co ze składką zdrowotną?

laczego składka wprowadzona wraz z Polskim Ładem wymaga zmiany? Po pierwsze, takie były wyborcze obietnice tych, którzy teraz mają sejmową większość. Po drugie, sami przedsiębiorcy głośno domagają się zmian, ponieważ mogli ucierpieć na Polskim Ładzie. Po trzecie, trwa konstrukcja przyszłorocznego budżetu, w tym budżetu na ochronę zdrowia, a czasu jest coraz mniej.

Wczoraj (1 lipca) Narodowy Fundusz Zdrowia ogłosił, że projekt planu finansowego NFZ na przyszły rok zakłada wzrost środków na zdrowie. Zaplanowane koszty świadczeń medycznych przekraczają 183,6 mld zł, co oznacza wzrost o 26 mld zł w porównaniu do tego roku. Projekt planu finansowego trafił w poniedziałek do Rady Funduszu oraz sejmowych komisji zdrowia i finansów publicznych.

Warto dodać, że plan ten jest przygotowywany przez prezesa NFZ. Jest to roczny dokument określający budżet Funduszu na dany rok i sposób zagospodarowania środków ubezpieczonych na zdrowie. Plan oparty jest m.in. na szacunkach dotyczących wpływów ze składki zdrowotnej oraz dotacji z budżetu państwa.

Obecnie poszczególne resorty pracują nad założeniami projektu budżetu w swoich obszarach odpowiedzialności.

obniżyć, ale nie wszystkim i nie po równo?

W marcu minister finansów Andrzej Domański i minister zdrowia Izabela Leszczyna przedstawili propozycję zmian w składce zdrowotnej, której nadal się trzymają. Zaproponowali, aby składka zdrowotna dla przedsiębiorców rozliczających się na zasadach ogólnych (według skali podatkowej) wynosiła 9% od 75% płacy minimalnej, co w 2025 roku dawałoby około 310 zł miesięcznie. Przedsiębiorcy rozliczający się z wykorzystaniem karty podatkowej mieliby płacić składkę zdrowotną na poziomie 9% od 100% minimalnego wynagrodzenia.

W przypadku przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, proponowana składka zdrowotna wynosiłaby 9% od 75% płacy minimalnej dla tych, których przychody nie przekraczają czterokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Powyżej tej czterokrotności, składka zdrowotna byłaby powiększana o 3,5% nadwyżki ponad limit. Według szacunków resortu finansów, przedsiębiorcy rozliczający się ryczałtem i nieprzekraczający limitu czterokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia będą płacić w 2025 roku około 310 zł miesięcznie.